
Tytuł oryginału: "Woman of Honour"
Bardzo lubię książki Emmy Darcy. Dodają mi siły. "Kobieta honoru" to pierwsza, którą udało mi się przeczytać. Bohaterką jest Molly,
znakomita kucharka, czyli niejako jedna z nas, kobieta z krwi i kości, która w dodatku nie ma szczęścia w miłości. Już dwa razy paskudnie się zawiodła. Ostatno spotykała się z mężczyzną, który ukrywał
przed nią fakt, że jest... żonaty.
Pewnego dnia w dość gwałtownych okolicznościach (ma kobitka charakterek) poznaje Richarda, który jest znanym adwokatem.
Najpierw oczywiście się nie lubią. Wkrótce jednak Molly staje się dla niego kimś więcej. Nie potrafi jednak rzucić się mu w ramiona. Boi się kolejnego zranienia i rozczarowania...
"Kobieta honoru" to nie pierwsze lepsze romansidło. Polecam ją osobom, które lubią jak uczucie pomiędzy bohaterami rodzi się powoli.
Książka "Kobieta honoru" została wydana nakładem wydawnictwa "Harlequin".
Następna recenzja![]()